Wpisy w kategorii Blog

Marta i Michał – kilka kadrów z pleneru :)

Czas zacząć nadrabiać zaległości:)

Basia i Łukasz – sesja narzeczeńska

Synonim sesji narzeczeńskiej? – Komary…dużo komarów:) Jeszcze nigdy z żadnego pleneru nie wróciłem pogryziony tak jak wtedy. Prawdopodobnie nie tylko ja;)… ale warto było:)
Zapraszam do oglądania:)

Marzena i Mirek – reportaż…

…czyli Garbusem cabrio w ulewę:) Ogólnie mam szczęście do tych samochodów – co ślub to Garbusik:) Zdjęcie przedstawiające samochód podczas jazdy drogą między drzewami wykonywane było w totalnej ulewie, przez szybę mojego auta, które zresztą sam prowadziłem próbując wstrzelić się migawką pomiędzy wycieraczki chodzące na najwyższym biegu:) Ogólnie jest to bardzo dobry sposób na podniesienie sobie i kierowcom samochodów na przeciwnym pasie ciśnienia – poleca www.marcinlangner.com
A już niebawem plener:)